Siłownia

Chcesz podyskutować o sporcie?? Warcaby? Hokej? Bierki? Rzut beretem? Forum im. Shamana
Avatar użytkownika
Bóg
Zasłużeni
 
Posty: 584
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 5 kwi 2021, o 00:27

Mam już skręcane :) i ich zwyczajnie nie lubię. Po pierwsze - w chwycie młotkowowym coś mi tam nie pasuje w nich, po drugie okropny, płaski uchwyt, coś jak to co pisałeś o tym w kettlu. Po trzecie przekręcanie obciążeń między seriami / ćwiczeniami to +70% szansy na odpuszczenie regularnych ćwiczeń. Jak siłki były otwarte to właśnie to mi się podobało - skupiasz się na samym treningu, a nie na ogarnięciu sprzętu. W domu na samą myśl o tym ciągłym przekręceniu między gryfami obciążeń czy dokładaniu, odechciewało mi się brać za trening, przez co nigdy w domu nie miałem regularności.

7kg to mało wiem, ale chce się cokolwiek poruszać w domu na razie ,bo od HO już mi nawet nogi puchną jak jakiemuś zrujnowanemu typowi po 50tce.

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 1147
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Siłownia

Postprzez Jake » 5 kwi 2021, o 09:37

a w Twojej okolicy nie ma siłowni na świeżym powietrzu? wystarczą drążki do podciągania i pompek, pakujesz obciążenie do plecaka (chociaż lepiej mieć pas) i jazda.

Avatar użytkownika
Bóg
Zasłużeni
 
Posty: 584
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 5 kwi 2021, o 10:27

Aż się musiałem zastanowić o co Ci chodzi z tym obciążeniami :D
Spoko, dla mnie 5 podciągnięć własnej masy to maks <spoko>
Siłkę na wolnym powietrzu mam, ale po pierwsze zimą odechciewa się tam iść, jak już ciemno i zimno, wiosną, jesienią nie zawsze jest pogoda.
Do tego jedyne co jest sens tam robić to brzuszki, wznosy grzbietu, i dwie jako tako sensowne maszyny, gdzie wypychasz i podciągasz własną masę ciała. Reszta maszyn to bardziej dla emerytów, żeby coś się ciało poruszało, ale człowiek, który jest choć trochę sprawny fizycznie, nie czuje tam żadnego oporu..

Hantle i kettle chciałem żeby pomachać w trakcie godzin pracy, jak nie mam co robić czasami lub jest jakieś spotkanie, gdzie tylko siedzę i słucham.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1353
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 5 kwi 2021, o 10:45

No dlatego podesłałem te troszkę droższe hantle, bo one powinny być solidniejsze. Ja rok temu jak był pierwszy lockdown to kupiłem trochę po taniości, bo i cięższe hantle i po prostu właśnie to rozkręcanie się mnie wbulwiało. Jak już chcesz w jednym kawałku to w mojej siłowni mamy coś takiego i są mega:
https://allegro.pl/oferta/body-solid-ha ... 0555246420

Są fajnie wyważone, nie tną łap i są wytrzymałe.


Co to HO? Nie wiem, teraz nie myślę, więc pewnie coś prostego i logicznego <lol>

Co do podciągania może zainwestuj sobie w jakąś gumę oporową? Zaczepiasz ją o taki drążek, w drugi koniec zapierasz się kolanami i pomaga Ci ona w najniższym położeniu ciała przy podciąganiu (tym najsłabszym). Zawsze to fajny myk dla osób, które ważą więcej, albo mają anatomicznie większy problem z podciąganiem sie na drążku.

miniroch
Zasłużeni
 
Posty: 1914
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 21:51

Re: Siłownia

Postprzez miniroch » 5 kwi 2021, o 10:57

Bóg napisał(a):Hantle i kettle chciałem żeby pomachać w trakcie godzin pracy, jak nie mam co robić czasami lub jest jakieś spotkanie, gdzie tylko siedzę i słucham.

<piwo>

Matii napisał(a):
Co to HO? Nie wiem, teraz nie myślę, więc pewnie coś prostego i logicznego

Home office ignorancie :D

Bóg napisał(a):Spoko, dla mnie 5 podciągnięć własnej masy to maks

To nie jest wcale zły start, a nie znajdziesz wielu lepszych ćwiczeń na machanie w trakcie pracy niż drążek, choćby ze względu na to, że mała ilość powtórzeń + niewielki czas odpoczynku pozwoli ci zrobić mega robotę w krótkim czasie - czyli w sam raz na przerwę w robocie.
Sprawdź mój ulubiony wycisk od pana Armstronga:
https://www.savannahstate.edu/cost/nrot ... 5-2-10.pdf

Codziennie 3 zestawy pompek - do zrobienia w 15 minut. Do tego dzienna rutyna treningowa w najcięższym dniu (pn) to 5 podciągnięć, powiedzmy, x 20 sekund, przerwy po półtorej minuty - całość realnie na początku zmieścisz pewnie w 10 minutach. A jak dojdziesz do 10/12 powtórzeń, śmiało możesz wrzucić pierwsze 5/10 kg i robić z siebie dzika, tylko wtedy już najwyższa pora zainwestować w rękawiczki sportowe, bo 100 kg na drążku już czuć w paluszkach.

Avatar użytkownika
Bóg
Zasłużeni
 
Posty: 584
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 5 kwi 2021, o 11:09

Matii napisał(a):Co do podciągania może zainwestuj sobie w jakąś gumę oporową? Zaczepiasz ją o taki drążek, w drugi koniec zapierasz się kolanami i pomaga Ci ona w najniższym położeniu ciała przy podciąganiu (tym najsłabszym). Zawsze to fajny myk dla osób, które ważą więcej, albo mają anatomicznie większy problem z podciąganiem sie na drążku.

Spoko. Jak wrócą siłki to ja się podciągam na tej maszynie, która ma funkcję wypychania, żeby móc porobić w seriach jakichś sensownych.

miniroch napisał(a):Sprawdź mój ulubiony wycisk od pana Armstronga:
https://www.savannahstate.edu/cost/nrot ... 5-2-10.pdf

Dzięki, obczaję.
Ogólnie nie lubię podciągania, mam wręcz kompleksy z szkoły z nim związane, gdyż zawsze byłem najlepszy w klasie w czynnościach związanych z dolnymi partiami, a najgorszy w związanych z górnymi (choć bardziej mówię o czynnościach stricte siłowych, jak wyciskanie, robienie jakichś pompek, podciągań, czy innych, a nie grach typu siatka, kosz, ping pong). No ale zauważyłem już po sobie, że jak się wezmę za coś czego nie lubię, to jak przebiję pierwsze mury, to potem może być to ulubione zajęcie / ulubione ćwiczenie. Batman mnie nauczył, że trzeba oswajać koszmary <spoko>

Matii napisał(a):https://allegro.pl/oferta/body-solid-ha ... 0555246420

Dzięki, to chyba będzie to :)

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1353
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 5 kwi 2021, o 17:05

miniroch napisał(a):Home office ignorancie :D


Ano ta <lol> <lol> <lol> <lol> Zapomniałem kompletnie o takiej formie pracy. U mnie teoretycznie występuje HO u większości pracowników, ale ja normalnie chodzę <lol> Dlatego termin mi wyleciał.

A ogólnie jak przechodzicie ten już ponad roczny reżim, lockdown, jak zwał tak zwał? Ja na początku zeszłego roku miałem 105 kg wagi, ogólnie to życióweczka, ale te pierwsze zamknięcie siłowni i ogólnie wszystkiego, co spowodowało że moje wieczory codziennie kończyły się przed Netflixem, doprowadziło do skoku do 112 kg. Co prawda nie było to jakoś mega strasznie, bo moje możliwości wagowe są dużo wyższe :50: ale no nie byłem zawodolony z tego faktu. Potem waga mi wahała się w granicy 111-114, bo zacząłem już chodzić normalnie na siłownie, lecz już nie miałem takiego zapału i celu jak wcześniej. Teraz przez kolejne lockdowny, kwarantanny i zapieprz w robocie mega się zapuściłem i mimo 109 kg wagi wyglądałem fatalnie. Nóg zero, góry ciała zero, tylko oponka zimowa. Ale już się wziąłem za siebie i wracamy po życióweczkę <tak>

Avatar użytkownika
Bóg
Zasłużeni
 
Posty: 584
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 6 kwi 2021, o 20:50

U mnie rekordy wagowe bite. W domu od marca 2020, jedynie w okresie wakacyjnym chodzliśmy na 2 dni w tygodniu do biura. Muszę powiedzieć, że nawet jeżdżenie autem i te dojście z/do auta to jest spory ruch <spoko> Czuję to po organizmie i widzę po wadze.
Gdyby siłki były otwarte to byłoby o wiele lepiej o normalny stan zdrowia. Mogę jedynie podziękować pisowskim bulwom za niszczenie mi organizmu.

Matii a Ty chyba trener personalny, dobrze kojarzę? Dojebały Ci lockdowny karierowo?

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1353
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 6 kwi 2021, o 22:27

Nieeee, tak naprawdę zrobiłem parę kursów trenera personalnego, ale to była moja furtka awaryjna :) Jak już to czasami coś znajomym doradzam itd., nie zarabiam na tym. W sumie nie wiem czy miałbym cierpliwość do wielu ludzi, bo wiadomo - najlepiej mieć efekty, ale znikomy nakład pracy. Jednakże znam wielu trenerów w Olsztynie i powiem Ci, że normalnie żyją, ba mają żniwa. Niektóre miejsca są pootwierane i tak ja teraz wróciłem do regularnych treningów na mojej siłce. Zresztą 90% siłowni nie sieciówek funkcjonuje za zamkniętymi drzwiami teraz.

Ja niestety pracuję w miejscu, które totalnie dotyka lockdown, ponieważ głównie jest to wymówka dla innych osób, żeby się opieprzać. Generalnie to robię doktorat i jak od nas wymaga się tego samego co przed lockdownem, tak niestety możliwości by coś uzyskać mamy dużo mniejsze.

Avatar użytkownika
Bóg
Zasłużeni
 
Posty: 584
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 12 lip 2021, o 14:27

Matii co uważasz o napojach typu 4Move i Oshee podczas wysiłku fizycznego (różne rodzaje)? Skład nieciekawy, słodziki inne syfy, choć fajnie się to pije i wydajnie gasi pragnienie i mam wrażenie, że podtrzymuje energię.

Avatar użytkownika
Matii
Zasłużeni
 
Posty: 1353
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 19:08

Re: Siłownia

Postprzez Matii » 20 lip 2021, o 21:40

Pardon za brak odpowiedzi, ale umknęło mi pytanie. Bardziej proponował bym carbo/vitargo sobie kupić, rozrobić w szejkerze/butelce i pić podczas treningu. Raz że taniej, dwa że te 4Move i Oshee to takie pseudo-izotoniki w zasadzie są. Tak naprawdę z zasady idealny izotonik to woda+sól+miód+cytryna. "Izotoniki zero", jeśli myślisz o nich nie mają sensu.

Jak tam Twój progress pocovidowy? Ja szczerze wziąłem się za siebie ostro, jem sztywną ilość kalorii (trochę za mało), trenuję 6x w tyg i waga leci średnio 0,7kg na tydzień <tak> Dodatkowo jadę teraz na staż naukowy do Czech, więc tam będę jeszcze bardziej skupiał się na diecie i treningu, także życióweczka się szykuje.

Avatar użytkownika
Jake
Zasłużeni
 
Posty: 1147
Dołączył(a): 9 sie 2015, o 12:25
Lokalizacja: Wrocław

Re: Siłownia

Postprzez Jake » 21 lip 2021, o 11:48


Avatar użytkownika
Bóg
Zasłużeni
 
Posty: 584
Dołączył(a): 27 wrz 2016, o 16:36

Re: Siłownia

Postprzez Bóg » 2 sie 2021, o 21:23

Tak. Czytałem podobny artykuły. Do tego leje się te napoje do wysuszonych ust przez szybki oddech, przez co jest inne ph i szaleją bakterie i ten cukier tym bardziej szkodzi.
Zauważyłem, że tenisiści najpierw piją energetyka a potem zapijają wodą. Czytałem, że to sposób właśnie na przepłukanie ust z tego cukru.

PS. ja odpuszczam te napoje przy jakimś zwykłym wysiłku. Zostawię je sobie jedynie na długie wędrówki górskie, gdzie organizm serio dostaje po dupie, a nie tam jakaś godzina siłki czy roweru.

Avatar użytkownika
Alfson
Zasłużeni
 
Posty: 595
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 12:44
Lokalizacja: UK

Re: Siłownia

Postprzez Alfson » 22 wrz 2021, o 23:52

xD tak zemby sie psuja w 90 minut hahahahah <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol> <lol>
shawty, I should be logo

Poprzednia strona

Powrót do Hyde Park sportowy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość